Maminato Akwarela z naturalnej ziemi

Elbe1, © Wolfgang Hofer Elbe2, © Wolfgang Hofer Oddziału Dunaju, © Wolfgang Hofer Zebra ze źrebakiem, © Wolfgang Hofer Szob, © Wolfgang Hofer Pstrąg, © Wolfgang Hofer Dwa jabłka, © Wolfgang Hofer
Img
Maminato

jest najnowszym kierunkiem w autorskiej technice malarskiej Wolfganga Hofera, podobną do akwareli klasycznej.
W technice akwareli również podstawą są pigmenty pochodzące z ziemi. Są one mielone, rozdrabniane i po przeróbce dodawane do farby. Już samo malowanie farbami wodnymi nie należy do łatwych. Również Hofer, jako akwarelista, wątpił na początku, czy jest sens malować naturalną ziemią na papierze, bo ma to ograniczone możliwości zastosowania.

Czysta ziemia bez dodatków jest surowa, krucha i kłopotliwa zarazem przy realizacji niektórych zamierzeń. Paleta pigmentów ziemi jest wprawdzie piąkna, ale jednocześnie ograniczona. A potem jeszcze pojawia się pytanie co do ich trwałości.

Przybornik artysty
Image

Malowanie naturalną ziemią oznaczało uczenie się wielu rzeczy od początku. Pomimo wieloletniego doświadczenia w malarstwie plenerowym, żeby używać nowej techniki, trzeba było przerobić cały malarski warsztat pracy i dostosować się do nowego, "niepokornego" materiału - w trakcie transportu ziemia lubi się kruszyć, a wiatr rozwiewa w plenerze kolorowy pył ziemi.

Kolory Ziemi
Image

Różnorodne barwy ziemi są dla mnie cenniejsze niż złoto. Dziękuję Bogu, że zrozumiałem, jak szlachetnie działa żw materiał przy właściwym jego zastosowaniu. Głupcy i artyści zostali powołani, aby realizować rzeczy, które uchodzą za bezsensowne lub bezwartościowe.
(_).|/;~; )(-/-;-

Malarstwo plenerowe

Park Narodowy
Naturpark

Harmonia ostańców wapiennych i rosochatych świerków Ojcowskiego Parku Narodowego robi wrażenie, jak gdyby była stworzona według wzoru Mnichów Zen. Wśród zamków i twierdz obronnych w dolinach są jeszcze stare młłyny, niszczejąca ale i starannie odrestaurowana architektura drewniana. To dolina kultury, która opowiada zmieniającą się historię, od czasów niedźwiedzi jaskiniowych, neandertalczyków, poprzez zamki rycerskie, ukrywających się tam królów, Żydów lub partyzantów.

Przenikliwe oko malarza przyciągają liczne urocze zakątki i obiekty. Nie bez powodu malarze secesyjni nazwali tą dolinę "Polską Szwajcarią" W tym krajobrazie odnajduje się ciszę i spokój wewnętrzny, ale nie wtedy, kiedy tłumy niedzielnych wycieczkowiczów, rowerzystów lub grup pielgrzymkowych z nagłośnieniem wędrują tymi drogami.
Stosunkowo niewielki park przyrodniczy jest zagrożony otaczającymi go dużymi skupiskami ludzi, narastającym ruchem samochodowym, zanieczyszczeniem środowiska, zakłóceniami życia biotopu i innymi bezmyślnymi zachowaniami odwiedzających.
Jurajskie Dolinki Parku Ojcowskiego są ostoją rzadkich i zagrożonych wyginięciem gatunków, takich, jak sokół wędrowny, czaple, kruki, bobry oraz rzadkich roślin. Tutaj naturę powinno się zostawić w spokoju, to nikomu nie przeszkadza w rozkoszowaniu się szeroką ofertą kulturalną i kulinarną Parku Narodowego.